Dyskusja użytkownika JozefStalin
nie mogę się doczekać aż internet będzie całkowicie inwigilowany i uregulowany prawnie. Większość ludzi przestanie z niego korzystać i ponownie powstanie przestrzeń do wymiany wiedzy dla geeków i fascynatów albo będzie można go całkowicie usunąć ze swojego życia bez tęsknoty za botami, frustratami, idiotami i upierdliwością klikania w milion dymków by wykonać prostą czynność. Co najwyżej może zmienić się w męczącą ale konieczną do funkcjonowania ludzkości przestrzeń wymiany informacji. Prawdopodobnie państwa będą tworzyć własne sieci, biorąc pod uwagę spadającą popularność globalizacji. Ale nie wszystkie kraje ją wprowadzą więc jak wytrzeźwieję to posprzątam w kiblu bo obszczalem pralkę. Będzie wtedy prawdopodobnie trzecia w nocy.