Komentarze (5)

Od jakichś 5 lat co roku jest artykuł o powrocie czarnej pszczoły, uważanej za wymarłą. Widziałem ją kilka razy na żywo i muszę przyznać, że to wielka latająca klucha.

@konto_na_wykop_pl w grecji widywałem na krecie bardzo dużo ich a jeden grek święcie wierzył, że to "czarny szerszeń" i jak latały to on spierdalał i krzyczał coś co rozumiałem jako "cwiga" lub "sfika"

do dziś nie wiem czy się ze mnie zbijał czy serio tak się jej bał

to były moje najlepsze wakacje dorosłego życia w 2020 roku

Zaloguj się aby komentować