Nic nie denerwuje mnie tak jak dziadki w przestrzeni publicznej, babka szla na szage przez torowisko jeszcze wolno xD przez droge zreszta tez, a pasy zaraz obok. Trzeba bylo na nia zwrocic uwage, zeby sobie starowinka krzywdy nie zrobila. Na oku mialem ja ja i dwoch typow.
