#naukaprogramowania #humorinformatykow


Kiedyś probowałem żonę przebranżowić na IT programowanie, konkretnie Java. No i tlumacze jej jakies proste kody i tak tłumaczę, a ona po chwili do mnie:


- sluchaj, ty chcesz, zebym upiekla chleb, ale ja nie wiem co to jest mąka


To bylo piekne, po tym wiedziałem, że żle tlumacze

Komentarze (6)

Nie, po porstu ma braki dużo bardziej podstawowe,


Przebranżowienie na inny język programowania nawet jak się robiło w innym języku nie jest takie łatwe choć zauważam że jak już się pociągnie temat i ma się już jakie doświadczenie ( i mówię tu raczej o 5-10latach nie 2) to jest już trochę latwiej

@gawafe1241 tu nie chodzi o to czy bek, czy bezbek, ale trafnie podsumowala, nie jest latwo uczyc laika, nawet jezeli ma checi. Dla nas obytych w temacie, czesc rzeczy jest tsk trywialna, ze nie myślimy o nich

@binarna_mlockarnia poproś chatGPT, żeby wyjaśnił zagadnienie "jak 5-letniemu dziecku, w formie dialogów"

przeczytaj i załapiesz jak opowiadać o programowaniu różowym paskom ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@binarna_mlockarnia To jest właśnie wada doświadczenia w jakiejś dziedzinie, a z drugiej strony nauka tłumaczenia świeżakom bardzo wzmacnia naszą własną wiedzę.

Zaloguj się aby komentować