Nauczka z Nexperii. Po czyjej stronie powinniśmy stanąć w amerykańsko-chińskiej wojnie handlowej

Chiny dowiodły, że jedną decyzją mogą rozłożyć europejską motoryzację na łopatki. Europa jest na linii ognia między nimi a USA. Po czyjej stronie ma stanąć?


Są trzy opcje:


1: Europa po stronie USA (które od lutego traktują UE jako wroga/konkurenta).

2: Europa po stronie Chin (które wciąż wspierają rossję i niszczą UE-motoryzację).

3: Europa jest neutralna (to wymaga ciągłych ustępstw i kompromisów).


Całkiem różne strategie, sojusze i... pułapki.

Trudny wybór, lecz ponoć jednoznaczny.


#chiny #usa #europa #motoryzacja #elektronika #polityka




XYZ

Komentarze (3)

Zdecydowanie powinniśmy pozostawać neutralni, co rozumiem że powinniśmy działać w taki sposób aby osiągać jak największe korzyści dla siebie. Nie zgadzam się że wymaga to ciągłych ustępstw, wręcz przeciwnie - powinniśmy być cały czas asertywni w stosunku do obu stron tak aby ugrać coś dla siebie.

Ani USA ani Chiny nie są naszymi sprzymierzeńcami w tej chwili więc nie powinniśmy nic dla nich poświęcać ale są też swoimi głównymi konkurentami a my mądrze postepując możemy coś ugrać na ich wojnie dla siebie bo jednak jesteśmy jako całość jednym z najważniejszych rynków na świecie.

@Kronos Holandia okazała asertywność przejmując Nexperię i Chiny natychmiast odpowiedziały ogniem (blokadą eksportu popularnych procesorów), który o mało nie uziemił całej europejskiej motoryzacji.

Zaloguj się aby komentować