Nasze przekonania dotyczące tego, kim jesteśmy, towarzyszą nam przez cały czas.
Nasze przekonania dotyczące tego, kim jesteśmy, towarzyszą nam przez cały czas. Wszystko, co nas spotyka, interpretujemy przez pryzmat owych podstawowych przekonań. Kiedy zostają podważone – nawet przez jakieś pozytywne doświadczenie – odczuwamy dyskomfort. Świadomość potężnej mocy samousprawiedliwiania pomaga nam zrozumieć, dlaczego ludzie o niskiej samoocenie, a także osoby, które sądzą, że są nieudolne w jakiejś dziedzinie, nie promienieją radością, kiedy coś im się udaje; dlaczego – przeciwnie – często czują się jak oszuści. Jeśli kobieta uważająca się za nieatrakcyjną, pozna wspaniałego faceta, który zacznie poważnie o nią zabiegać, to przez chwilę będzie z tego zadowolona, ale przypływ dysonansu wkrótce zmąci to przyjemne uczucie: „Co on we mnie widzi?”. Jest mało prawdopodobne, że w takiej sytuacji kobieta pomyśli: „Jak miło – widocznie jestem bardziej atrakcyjna, niż sądziłam”. Będzie raczej skłonna przypuszczać: „Kiedy tylko odkryje, jaka jestem naprawdę, odejdzie”. Będzie musiała zapłacić wysoką cenę psychologiczną za przywrócenie zgodności.
Carol Tavris
Elliot Aronson, Błądzą wszyscy (ale nie ja)
#psychologia #psychostoik