Następny jegomość postanowił mnie zablokować po jednym komentarzu i teraz nie mogę komentować jego wpisów. Już nikt na hejto nie zobaczy mojej odpowiedzi na jego pytanie. Naprawcie to hejto. Stop Cenzurze!
#cenzura #hejto #syf

Następny jegomość postanowił mnie zablokować po jednym komentarzu i teraz nie mogę komentować jego wpisów. Już nikt na hejto nie zobaczy mojej odpowiedzi na jego pytanie. Naprawcie to hejto. Stop Cenzurze!
#cenzura #hejto #syf

@JamesOwens czytam ze zrozumieniem. Zwrot "gościć u siebie" oznacza, że zablokował możliwość postowania w założonych przez siebie wątkach. I tak być powinno.
Nie marudź, załóż sobie własny wątek i tam wrzuć wypowiedzi z @, jeśli chcesz nawiązać dyskusję z kimś, kto się wypowiedział w miejscu, gdzie publikować nie możesz.
@JamesOwens i co w związku z tym, że powstanie kółko wzajemnej adoracji? Jeśli będą spamować, to się tag czy osoby czarnolistuje. Kółko będzie się miziać po pyszczkach we własnym gronie, toczyć wewnętrzne dramy czy wojenki bez angażowania w to osób postronnych. Ta opcja działa w obie strony. win-win
@JamesOwens zauważyłeś, że tu nie ma minusów ani odgromników? Content nieciekawy czy fejkowy po prostu ignorujesz.
Ale powtórzę - to nie jest cenzura, bo w każdej chwili możesz sobie zapostować sprostowanie do dowolnego fake-newsa i poprowadzić krucjatę przeciwko każdemu kółku adoracji, na jakie się natkniesz.
Nie, żebym była szczególnie zainteresowana oglądaniem takiej nawalanki. Cenię hejto za wyjątkowo niski poziom pyskówek i ogromną łatwość odcięcia się od toksyków, co wymusza minimum kultury w kontaktach na portalu. Przekroczysz czyjś poziom tolerancji? Nie potrafisz napisać tak, żeby nie wku...ć rozmówcy? To już z nim nie pogadasz. Proste a skuteczne.
@JamesOwens są dwie możliwości - twoje pojęcie kulturalnej wypowiedzi rozmija się ze zdaniem rozmówcy na ten temat. To dość subiektywne jest, zauważ, co dla ciebie dopuszczalne, dla innego może przekroczyć granice, w jakich pozwala się poruszać w SWOICH wątkach. Zauważ, że ten ban nigdzie dalej nie sięga. Rządzisz jedynie u siebie. Wolnoć Tomku w swoim wątku.
Druga, twój rozmówca to niezrównoważony płatek śniegu histeryzujący o każde słowo niezgodne z jego poglądami. Jesteś pewien, że w ogóle chcesz u kogoś takiego pisać?
Nieistotne w sumie. Pomijając wywody, ty się wewnętrznie nie zgadzasz na ograniczenia, które ja tutaj cenię. Możemy podpisać protokół rozbieżności i rozstać w zgodzie, bo raczej nie znajdziemy porozumienia.
zauważyłeś, że tu nie ma minusów ani odgromników?
@ewa-szy dla mnie to słabość serwisu, przez wzorowanie się na kiepskiej jakości odpowiedniku
R nie ma z tym problemu, minusy są i o dziwo w subach które przeglądam minusy są bardzo rzadko wręczane
Jednakże przez wzgląd na pierwowzór, gdzie 1 minus wywołuje automatycznie nagonkę, mam ambiwalentne odczucie co do tej opcji. Można jednak w prosty sposób nie wyświetlać ilości minusów, tylko kolorować pioruna pokazując, że nie występuje tylko klepanie po pleckach :]
Zaloguj się aby komentować