Naprawiłem szkoda tylko, że go popsułem, chociaż nie bo nowe umiejętności nabyłem Pierścień zacisku - hamulca naprawilem, tyćka siły i pilnik zrobiły robotę, odrobina oleju silikonowego na sprzęgło i wszystko śmiga jak nowe.

Pamietajcie, ostrożnie z tym pierścieniem zaznaczonym na zdjęciu, sam w sobie jest ok, ale to co go oddziela od wrzeciona to gównolit jest, jak użyjecie za dużo siły to czeka Was to samo co mnie. Tymczasem mikrometr idzie spac do trumienki

Jeszcze jedno, przy kalibrowaniu 0 na skali dałem z siebię 99,98%

#diy #warsztat

2c088347-ee4e-4f84-a7ee-5126964ed9e8
48998d8a-d216-4b30-8f26-09e1466a0de3
b129022f-ec0d-45f7-8925-3131c1387121
b1e03fac-d14b-4fc5-9c1b-906813e11336

Komentarze (7)

@winiucho - wysłałem Ci prywatną wiadomość - piszę tutaj byś sprawdził bo bug powoduje, że dla pierwszej wiadomość od kogoś nowego nie ma powiadomienia.

Zaloguj się aby komentować