Najbardziej czego nie lubię w pracy z biura jest to że nie mogę sobie włączyć wieży na full jak w domu i śpiewać razem z wokalistą tylko trzeba na słuchawkach i se nie mozna pośpiewać jakieś ''Wszyscy święci balują w niebie'' czy ''Płynie w nas gorąca krew'' czy nawet jakiegoś ''Lasciate mi cantatre con la kitaraj mano, lasciate mi cantare sono italiano'' bo się współpracownicy patrzą jak na debila xD
#pracbaza #zalesie