Komentarze (3)

@SuperSzturmowiec 

Za oknem lato zaszło maligną

A twarze smętne jak blade widmo

Jak ten ułomek, co wszystkim zbrzydnął

Niby pochmurnie, a jednak widno


Ktoś po rurach wali kijem

Dziecko dziecko kredką bije

Pies sąsiada strasznie wyje

Sąsiad znowu skacze z ryjem

A żoneczce jego miłej

Gach na pełnej w dupsku ryje


Tak się już plecie ten stryczek życia

A smęty skrobie anon z ukrycia

Błogosławieni, co mają kiłę

W spełnieniu żyli chociaż przez chwilę


My już jesteśmy zwarci na zimę Ja i dziewczynka moja z anime

Zaloguj się aby komentować