Nikt nie musi tam niczego zakopywać. Przychodzisz tam po dawkę toksyny, o której wiesz, że Ci szkodzi, ale nie potrafisz zerwać. To jak nałóg. Pierwszy krok, to zrozumieć, że ma się problem. Może ten ban da Ci szansę na przemyślenia. Wiesz co trzeba zrobić. Skasuj konto.