Na #hejto ciekawe wpisy. Jak zwykle.
Tymczasem cały #wykop (mikroblog) zajebany aferą analną. No jeszcze przeplatane patostreamami...
Na #hejto ciekawe wpisy. Jak zwykle.
Tymczasem cały #wykop (mikroblog) zajebany aferą analną. No jeszcze przeplatane patostreamami...
@KasiaJ W skrócie. Na zamkniętej grupie na FB, gdzie baby sobie oceniały facetów z tindera itp w sprawach łóżkowych, jedna postanowiła oczernić faceta (wstawiając jego imię, nazwisko, zdjęcie, profi) bo zgodziła się z nim na anal, a ten ja tak wypeklował, że jej dysk wypadł i pojechała na SOR.
Tylko kretynka zrobiła to z jej własnego profilu. Ze swojego imienia i nazwiska, więc została raz dwa odnaleziona, jej miejsce pracy itp, i porozsyłano screeny do jej znajomych, rodziny itp...
I raczej wykopki tego nie taguja #aferaanalna bo modzi wpisy kasują.

Zaloguj się aby komentować