Komentarze (9)

Materiał jest tendencyjny. Nie porusza kwestii zbójeckich marży europejskich producentów motoryzacyjnych, ich polityki drenowania kieszeni klientów absurdalnymi cenami wyposażenia dodatkowego, traktowania polskich klientów jak klientów drugiej kategorii oraz lobbowania norm emisyjności przy jednoczesnym oszukiwaniu testów spalania. Gość chce aby klienci europejscy byli solidarni z europejskimi producentami ale czy europejscy producenci byli solidarni z europejskimi klientami sprzedając im samochody o parametrach emisyjności nieadekwatnych do rzeczywistości i czy później postanowili im zadośćuczynić? Wiem, że PKB Polski częściowo pochodzi również z branży automoto ale niech Grupa VAG i Stellantis najpierw szanują swoich klientów, a potem wymagają od nich solidarności.

@starszy_mechanik przy wszystkim rozumiem, że chińczycy lepsi w tym nie będą ale co innego jak bublem okazuje sie jakieś MG za 120k, a co innego jak BMW za 300k :) no i najbardziej mnie rozpierdala, ze w chinczyku full wyposazenie kosztuje 10k, a w europejczyku tyle sobie zycza za byle system kamer do parkowania albo zestaw glosnikow xD

@100mph jeszcze nie wspomina, że to europejscy producenci (wyłącznie z chęci zysku) przenieśli produkcję i know-how do kitajców. Teraz olaboga, łuni tacy poszkodowani, kupujcie nasze (wyprodukowane w Chinach).

@merti widzę logo povagovanego i nawet nie klikam. Nie udało mi się znaleźć nawet jednego dobrze i rzetelnie zrobionego przez niego materiału.

Zaloguj się aby komentować