Myśle ze te łodzie, sauny itd. wcale nie to wkurwiają ludzi same w sobie.

Tylko kumulacja paru rzeczy:

  • zwykły człowiek zapierdala na etacie za miskę ryżu, wyjebali go z roboty w pandemii i mógł otrzymać: 1400 zasiłku(jeśli spełniał warunki) przez max 3 miechy, albo zasiłek dla bezrobotnych(jeśli spełniał warunki). Nawet nie mógł pobierać ich jednocześnie.

  • fakt że pieniądze z KPO to nie są środki unijne bezzwrotne tylko pożyczka, która w przyszłości będzie wymagała wyższych podatków

  • dotacje przyznawane na dywersyfikacje są kontrowersyjne bo obejmują konkretna grupę społeczną a nie są skierowane do wszystkich(czy pracownik na etacie nie może sobie zdywersyfikować źródła dochodu by być bardziej odpornym na zwolnieni?)

  • sporo ludzi zna przedsiębiorców, którzy od 30 lat dokładają do biznesu, zatrudniają na umowach śmieciowych(albo w ogóle bez umowy) a jednocześnie wożą się BMW X7 rocznik 2024 w leasingu który jeszcze wciągają w koszta działalności obniżając podatek.

Przy dosyć dużym uproszczeniu człowiek pracujący na etacie czuje się jak debil bo jest obywatelem drugiej kategorii którego państwo ma daleko w d⁎⁎ie, a najczęściej nie stać go nawet na posiadanie własnej nieruchomości bez zakredytowania się na 30 lat.


#polityka

Komentarze (5)

Co do ostatniego, to ja takie spostrzeżenie mam od jakichś dwudziestu już lat.


Od zawse mi wpajano: bądź uczciwy, ucz się, ciężko pracuj to do czegoś dojdziesz - a tu się okazuje, że w tym chlewie obsranym gównem wystarczy nie mieć skrupułów, kraść publiczne pieniądze, znać kogo trzeba bądź zwyczajnie mataczyć z patriotyzmem na ryju i jesteś ustawiony na kilka pokoleń w przód.


Inaczej w najlepszym przypadku wpadniesz w drugi próg podatkowy i c⁎⁎ja dostaniesz ze względu na zbyt wysokie zarobki, poza kredytem na 35+ lat.


Największe kłamstwa w moim życiu, ch⁎⁎⁎wy kraj, ch⁎⁎⁎we społeczeństwo.

Zaloguj się aby komentować