Komentarze (5)

Nigdy nie rozumiałem czemu akurat ten utwór był tak ceniony, zwłaszcza, że w tamtych latach w pl hiv był raczej marginalnym zjawiskiem dotyczącym przede wszystkim heroinistów.

Jeśli o moje zdanie chodzi to "Moja obawa" Joki zjada to na śniadanie.

@FodiJoster Według mnie cała kaseta to majstersztyk. Moja obawa to też jeden z moich ulubionych. Jak najbardziej.

Zaloguj się aby komentować