Dyskusja użytkownika WatluszPierwszy
WatluszPierwszy
★Fanatyk
#muzyka #punk
The Living End - s/t
Wczoraj przypomniało mi się o płycie, której nie słuchałem chyba z 10 lat. Polecam wszystkim. Punk z kontrabasem zamiast gitary basowej. Brzmieniem nawiązują nieco do rockabilly do tego melodie, których nie powstydziłby się Green Day. Pochodzą z Australii i swego czasu odnieśli spory sukces komercyjny grając jako support dla Green Daya i Blink182. Szybko pod skrzydła wzięła ich potęga jaką jest EMI. Grali na Warped Tour. Błysnęli mocno na początku lat 2000, ale zostali moim zdaniem dość niesłusznie zapomniani. Jak ktoś lubi ładne melodie i punk który łatwo wpada w ucho a przy okazji chce sobie przypomnieć, jak to było pod koniec lat 90., to warto posłuchać.