#muzyka #hardstyle #kiedystobylo #muzykaelektroniczna #hardtrance

Wybaczcie za spamowanie tagami, ale mam do was prośbę.

Kiedyś w głowie siedziały tytuły i nutki, i na każde zawołanie wiedziałem co chcę uslyszeć oraz, który plik czy krążek odpalić. Teraz mam rozkminę z jednym utworem z ciężkich styli muzycznych, hardstyle.

W utworze pani mówiła, o ile dobrze pamiętam:

What can the voodoo to you do to make yot feel.

potem się to skróciło do:

What can the voodoo to you do.

Następnie przyspieszal ten tekst do 100, a nawet 200 i więcej BPM z czego finalnie powstał dzwięk z mega echem.

Pomozecie?

Komentarze (14)

@KLH2 to jest stare jak węgiel, Tweekzy to podlapały, Ja bardziej celuję w okolice 2005 do 2009, wtedy juz znalem ten utwór. Kurcze, dla mnie to mega sztos jest aż wstyd się przyznać, że się zapomniało

@winiucho Po pierwsze nie mogę się zgodzić, że " to jest mega rąbanina" Po tym tekście spodziewałem się czegoś trudnego do przebrnięcia, a nawet nie miałem chwili jakiejś słabości.

Po drugie rzadko słucham dzisiejszej muzyki popularnej w stronę tanecznej, która jednak jakoś czerpie z tej tradycji, ale jak słyszę (u fryzjera ) to przytłacza mnie aranżacja. Ilość elementów, ścieżek, instrumentów.. A tu? Luz. Wszystko słychać elegancko.

Po trzecie ogólnie ten rmx jako całość podoba mi się bardziej, ale chciałbym usłyszeć go z tym brzmieniem stopy

https://www.youtube.com/watch?v=HpMsAzUzYJA

Jest jeszcze czwarte, że ten wokal jest znacznie lepszy niż te w tych późniejszych. Tamte są grzeczniejsze

I jeszcze piąte: bo tu jest Satoshi Tomiie jako autor. Jak to działa? Jest jakaś najbardziej pierwotna wersja w jego wykonaniu?

Zaloguj się aby komentować