Muszę się Wam czymś pochwalić. Jak to się mówi - najlepsza taktyka jest taka żeby zwolnić się zanim zostaniesz zwolniony. Otóż mój pracodawca mnie przechytrzył, otóż zwolnił mnie zanim zdążyłem się zwolnić zanim mnie zwolnią. K⁎⁎wa.
W sumie to może nawet dobrze, bo od pracy z Mule ESB zaczynałem dostawać ataków nerwicy.
Nie macie tam u siebie jakiś otwartych ofert pracy dla javowca-backendowca?