Można nie lubić Trumpa ale trzeba sobie powiedzieć jasno. Wynik wyborów demokratycznych odzwierciedla głos ludzi. Jeżeli ktoś ma lewicowe poglądy i nie zgadza się z tym wynikiem to jest częścią problemu i nie rozumie skąd się wzięły te głosy.


Prawdopodobnie taka osoba też nie rozumie problemów dotyczących drugiej strony i nie chciała by ich nigdy rozwiązać bo nie były by to problemy.


Antagonizujcie dalej młodych mężczyzn, na pewno system wytrzyma.


Wspomnicie moje słowa, u nas będzie to samo zaraz


P.s.

Nie jestem konfiarzem i nie lubię Trumpa


#polityka #wybory #usa

Komentarze (16)

@MostlyRenegade spodziewam sie, ze w umyslach tych mezczyzn panuje przekonanie, ze jesli Trump im nie pomoze, to przynajmniej nie zaszkodzi im bardziej, niz Harris.

@MostlyRenegade widzisz, może nie pomoże ale nie zaszkodzi. Niestety sztab demokratów zapracował na ośmieszenie swojego wizerunku u tej grupy wyborców. Robienie reklam które mają mówić to nie twoja wina że jesteś białym heteroseksualnym mężczyzną raczej nie pomaga xD

@MostlyRenegade demokraci na każdym kroku jebali na tą grupę społeczną przez kilka lat. Przed samymi wyborami próbowali nieudolnie przekonać do siebie

Problem lewicy jest globalny - zamiast walczyć o lepsze warunki pracy i tym podobne tematy to skupmy się na gender i zaimkach. C⁎⁎j w tych biedaków bez inkluzywności niech gniją w fabrykach smrodu skoro wybrali taki los. Przecież też mogli pójść na Harvard i zostać artystami,socjologami czy kto wie co jeszcze xD

@Syster raczej nie będzie sobie sam strzelał w stopę będzie gadał o amerykańskim śnie ciężkiej pracy i innych pierdołach.

Nie do konca rozumiem, o czym mowisz.

Antagonizujcie dalej młodych mężczyzn, na pewno system wytrzyma.

Tej kwestii najbardziej. W czym sie przejawia antagonizacja?


Natomiast z poczatku na pewno masz racje, wygral Trump, wiec taki jest glos ludu.

Raczej sie zgodzimy, ze retoryka Trumpa byla bardzo populistyczna. I na czym Trump wygral?

a) Na jebaniu po aborcji. Wtapianie tego prawa jest dla mnie kuriozalne, no ale niewazne. Nie skomentuje tego jakos.

b) Na jebaniu po nielegalnych imigrantach. Najwidoczniej komus to przeszkadza. Nawet jesli ktos uzna jego wypowiedzi za rasistowskie, czy faszystowskie, to w dalszym ciagu jego poparcie wsrod ludzi o innym kolorze skory niz bialy wzrasta. Gdy co raz wiecej takich ludzi glosuje na tego czlowieka, to moze nie czuja sie oni przez niego zagrozeni? Moze widza rzeczywisty problem, z ktorym sie zgadzaja, ze wystepuje? Moze jednak wystarczajaco ludzi ma na tyle wielki problem z "roznorodnoscia spoleczna", ze wybieraja kryminaliste?

c) Na zakonczeniu wojny na Ukrainie. Dobra, dla mnie akcja w stylu oddania Ukrainy bylaby okropna i w oczach zachodu Stany stracilyby jakiekolwiek zaufanie, ale typowego mieszkanca Stanow najwidoczniej nie obchodzi wojna na innym kontynencie na tyle, zeby wybrac innego kandydata.


Mozemy sie wkurwiac, zwlaszcza w Polsce i zarzucac idiotyzm wyborcom w Stanach, ale co nam to da? Nic. Najwidoczniej Trump zaadresowal problemy, ktore interesuja spoleczenstwo. Sposob na ich rozwiazanie pozostaje zagadka, ale na tym wygral.

Zaloguj się aby komentować