Może macie jakieś rady, jak z tej sytuacji wyjść najlepiej.
Galeria handlowa, typek mi obtarł samochód. Nie jakoś bardzo, plastikowa listwa + felga. Samochód mój 2024 rok, więc względnie nowy.
Spisaliśmy oświadczenie. Ubezpieczyciel sprawcy nie ma bezpośredniej likwidacji szkody, więc nie zrobię tego z moim ubezpieczycielem. Pojechałem do ASO żeby to zrobić bez kosztów, gość mi powiedział że listwa spoko 3 stówki, ale felgi nie regenerują i chcą całą wymienić. No i felga 2k złotych. Powiedział, że jak ubezpieczyciel nie pokryje całości to ja muszę dopłacić różnicę. Nie bardzo mi się to uśmiecha. Alternatywą jest iść do jakiegoś detailera żeby się pozbył rys z felgi i mam zapłacić sam, przesłać rachunek do ubezpieczyciela sprawcy i mi zwrócą kasę.
Trochę średnio mi się podoba takie wyjście. Wolałbym mieć zrobione w ASO, bez kombinowania i dopłat. Miał ktoś podobna sytuację? Z kim i jak rozmawiać najlepiej? Jest szansa, że będę musiał płacić sam?
#motoryzacja #samochody #ubezpieczenia #prawo