Może i nie na Pol'and'Rock, ale też na trawce. Dziabnęliśmy dziś wyjazd z dzieciakami na labirynt z kukurydzy. Sama atrakcja nienajgorsza, ten ma nawet apkę na telefon z pytaniami po dotarciu do poszczególnych punktów. Najważniejszy jednak wyjazd z nudnej chaty, parę tysięcy kroków aktywności, dobrzy znajomi, no i... rozruszanie grata po niedawnych naprawach.
#patobus #autobusy