#motoryzacja sprzedałem auto. Poszło sporo taniej niż warte, ale miałem dość tłumaczenia po raz 49 tego co napisane w ogłoszeniu, wypisałem wszystkie wady, cena poniżej wartości a i tak ciągle "a bo wie pan..." Auto w takim stanie albo pod projekt albo do roboty. Wpadli chłopacy jeden zerowal żubra, drugi wystrzelony, trzeci nowy właściciel. 2 minuty już jeden pod samochodem z latarka, drugi ogląda opony które dawałem w komplecie, 10 minut I polecieli bankomatów szukać bo gotówki nie mieli :D Mogłem 2-3k więcej wziąć, ale przynajmniej problem z głowy.

Komentarze (18)

@Ten_koles_od_bialego_psa no I po nim. Z jednej strony szkoda z drugiej kurde przestrzeliłem z możliwościami i czasem żeby się nim cieszyć

@Ten_koles_od_bialego_psa nie, kupiłem sobie skoda Octavię scout I chyba spełnia wszystkie moje wymagania. 4x4, pakowana lekki prześwit i na trasę super

@Weathervax No tak. Ale mówi się że jak w Jeep nie leci olej z mostów, to znaczy że się skończył

Może kolega nie na szczęście do tego auta, bo na takiego od paru lat i go może ze dwa razy widziałem na chodzie.

@Weathervax jakiś czas temu opisywałem swoje przeboje, sprzedawane auto skasowali kumplowi jak mu pożyczyłem na 3 dni. Całka i dostałem sumarycznie więcej niż chciałem

Zaloguj się aby komentować