#motocykle

Foto z wczorajszego przepalania kolejnych maszyn. Ja z plecaczkiem na laleczce, CD750 Steven fifty, a ojciec standardowo podkrada mi VFRke (@GrindFaterAnona a jak twoja maszyna? 😉)

Przesiadając się z obudowanego motocykla na nakeda ma się bardzo ciekawe uczucia. Pęd wiatru czuć już przy 70km/h przez co ma się wrażenie, że na liczniku gości 120. A propos 120km/h, jest to granica turystycznej, komfortowej jazdy.

Plecaczek też pozytywnie ocenia jazdę na Sevence. W porównaniu do Tenere 700, w końcu jest wstanie dosięgnąć ziemi z kanapy 😁

0cf42372-91d3-4af0-88d4-12c2a54a88a2

Komentarze (13)

@szczekoscisk moja jeszcze czeka na przeszczep nie ma czasu ostatnio.

Przesiadając się z obudowanego motocykla na nakeda ma się bardzo ciekawe uczucia. 

To jest w ogole ciekawe bo jak sie uczyłem na CB500 to wszystko powyzej 100km/h to mnie zmiatało z siedzenia, potem kupiłem VFR, żeby sie chować za owiewkami, a potem jak sprzedawałem CB500 to leciałem nią 140km/h po autostradzie na lajcie. Więc chyba bardziej kwestia doswiadczenia jednak. Mam znajomych co na nakedach powyżej 200 latają. Dopiero na dłuższy dystans to jest męczące.

Poka tego Stevena z innej perspektywy

Też parę razy byłem na autostradzie i leciałem dużo więcej ale nie jest to przyjemne. I podobnie jak ty, kupiłem VFRke by mieć coś na dalsze trasy.

A jeszcze w temacie dodam, że lecąc autostradą nakedem pęd powietrza tak dociskał kask że nosem dotykałem szybki. I przy zwalnianiu miałem uczucie jakby kask miałby mi z twarzy wpaść 😅

@szczekoscisk jak ci sie ten deflektor sprawdza na vfr? fajny taki mały, to jakis specjalny do vfr? zawsze mam wrażenie, ze mogłoby trochę wyżej wiać, zdrugiej strony wymusza pozycję bardziej pochyloną

Sevenke trzymam i może wkoncu zarejestruje na zabytek. VFRke bym sprzedał ale ojcu przypadła do gustu. Z kolei trampek nie jest dużo wart i też trzymam z sentymentu 😅

Zaloguj się aby komentować