Morderstwo w Bielsku Podlaskim: Sąsiadki zawiadomiły policję, gdy zobaczyły na Facebooku zdjęcie ofiary

Podejrzany o zabicie w piątek 67-letniej Elżbiety jest jej 31-letni syn Krystian Ż. To on umieścił zdjęcie zakrwawionej kobiety na Facebooku. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Jak ustalili śledczy, 67-latka jeszcze rano kontaktowała się ze znajomymi. Później nikt jej nie widział. Po południu jedną z sąsiadek zaniepokoiło zdjęcie, które na swoim profilu umieścił jej syn. Na zdjęciu widać było kobietę leżącą w kałuży krwi, a na jej plecach leżał zakrwawiony nóż. Sąsiadka o swoich obawach powiedziała drugiej sąsiadce. Gdy nie udało im się dodzwonić do koleżanki, wspólnie postanowiły powiadomić policję. Gdy policjanci weszli do mieszkania, zobaczyli widok ze zdjęcia. Kobieta nie żyła, prawdopodobnie już od kilku godzin. Rany sugerowały, że została zabita nożem. W momencie wejścia policji w mieszkaniu nie było nikogo. Niedługo później policjanci w okolicach bloku zatrzymali Krystiana Ż. Był on po spożyciu alkoholu, choć jego stężenie w momencie zatrzymania nie było duże. Miał też przy sobie amfetaminę. Krystian Ż. miał już do czynienia z wymiarem sprawiedliwości. Parokrotnie był zatrzymywany za posiadanie narkotyków. Leczył się też psychiatrycznie.


Sąsiedzi: Zawsze był dziwny


#wiadomoscipolska #podlasie #kryminalne

bielsk.eu

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować