Morawiecki i jego słowa o karze śmierci


Dla mnie spoko, nie powiedział nic złego. Wydaje mi się, że chciał coś przekazać, swoje zdanie, opinię na ten temat. Tylko, że on jest takim pisowcem, że nie potrafi się jasno, bez powerpointa za plecami, wysłowić. Kur** na prawdę tak ciężko było coś ładnie powiedzieć żeby nie było wątpliwości, że to jego zdanie ch**.


Oni się nie nadają do zarządzania państwem, to jest dramat.


Osobiście za kilka spraw byłbym w stanie wydać taki wyrok, ale są to sprawy typu Breivik, gdzie wszystko jest jasne, nie ma wątpliwości, przyznał się.


Jak tak teraz myślę, to w sumie nawet z Breivikiem miałbym dylemat. Ciężka sprawa, a oni to sprowadzają do "ciężkich przestępstw".


#bekazpisu #karasmierci

Komentarze (12)

@SuperSzturmowiec tak, właśnie miałem na myśli, że jest tylko jedną składową - musi być 100% pewności. W wielu sprawach, nawet nagranych, czuję że ciężko byłoby mieć te 100% co do winy i motywu.

@Robeson Zawsze uważałem, że kara śmierci to super rozwiązanie (w sumie dalej tak uważam dla niektórych spraw) ale prawdopodobieństwo popełnienia błędu i skazania na śmierć osoby niewinnej jest chyba zbyt duże,

@Miszcz_Joda możliwe, jak tak teraz myślę, to może by takich trzeba było eksploatować, niech coś kopią czy coś :⁠-⁠)

@Robeson jeżeli jest kara śmierci to zawsze choć nawet 1 na milion dojdzie do sytuacji że skazany zostanie ktoś kto na to nie zasługiwał

@Robeson w 2013 zniesiono w Polsce kare smierci, nawet za zbrodnie popelniane w czasie wojny takie jak dywersja, szpiegostwo itd. wojna stala sie bardziej realna sytuacja, to PiS rewiduje decyzje poprzednikow tak jak z tymi obowiazkowymi cwiczeniami w imie zasady "teraz sie dostosujemy do praw czlowieka, najwyzej jak bedzie wojna to sie na szybko zateguje"

Zaloguj się aby komentować