Monolog z cyklu “Polak potrafi” albo “Synku, idź do sąsiada. Potrzebuje specjalny klucz. Szklaną 50” Kilka dni temu, jakiś buc w kamperze (ale takim dużym nie Caraveli czy V-ce) na zwężeniu rozjebal mi lusterko. Fartem, sama rama lusterka została, kamera od systemu 360° działa i tylko wypadła z zaczepów. Dioda w lusterku od systemu światełek wiatajacychvkierowce, działa i jest na miejscu. Zgubiłem dwa elementy osłony lusterka (tzn. znalazłem je w miejscu kolizji ale to już są puzzle dla zaawansowanych) i poszło się chędożyć samo lustro. Plastiki zamówione w Toyocie, czekają na odbiór jutro rano. Samo lustro natomiast to wydatek £135.00+VAT. Pomyślałem sobie, że nie ma bata, że tyle zapłacę za kawałek lusterka z diodą i podgrzewaniem. Na EBayu nic nie ma, z AliExpress się boję zamawiać, bo niewiadomo do końca co się dostanie. ChatGPT podpowiedział, że nowe RAV4 i Highlandery, mają prawie identyczne lusterka. Zamówiłem zamiennik z angielskiej firmy za £30 i w ciągu 40h od zamówienia był u mnie w skrzynce! Otwieram, przymierzam w miejsce starego lustra i zonk. No kurna nie takie mocowanie. Przyjrzałem się, stwierdziłem, że można 2 dzyndzle uciąć powertool’em od Chińczyka i przykleić to do gniazda taśmą dwustronną. Okablowanie jest takie samo, kształt lustra taki sam, co więcej! Operacja się udała i pacjent przeżył i bangla. Czuję dobrze człowiek. #motoryzacja


