Momentami czuję się na #hejto trochę jak słuchając #radio357 gdzie co jakiś czas pojawiają się wspomnienia "tamtego radia" "pewnego radia" itd.


Tutaj podobnie - będziemy wspominać "tamten portal" czy "pewien portal" - z jednej strony z nutką tęsknoty, a z drugiej wiedząc że obie te dobre rzeczy - i Trójkę i wykop zaorał pis. Ale - przynajmniej w przypadku Radia 357 wyszło mu to chyba na dobre.


Jeden piorun - jedno splunięcie. Wiadomo na kogo.


#feelsymotzno #wspomnienia #kiedystobylo

Komentarze (7)

@jedzczarnekoty Mi to dalej śmierdzi jakąś aferą, na grubo zakrywaną legendą pod tytułem wypok 2.0. Aż tak bardzo by nie dali rady tego spierdolić.

@Shade a mnie to wcale nie dziwi. Już tyyyyyyyyle razy byłem świadkiem jak jakiekolwiek uwagi nt. działania portalu były zwyczajnie zlewane, a on sam nie łatany/rozwijany że szkoda gadać. Jaśnie Państwo nie raczyli nawet odpowiedzieć na komentarze tylko liczyli pisowskie dutki. Jak dla mnie afera orlenowa przelała czarę goryczy. Tak samo jak smoleński 10 kwietnia w Trójce - to był ostatni dzień kiedy jej słuchałem.

@jedzczarnekoty wykop trochę sam się zaorał swoim podejściem ale i pocałunek śmierci swoje zrobił.


Radio 357 udowodniło już swoją wartość. A jak będzie z hejto?

@Tooth racja, dobrze to określiłeś - pocałunkiem śmierci była ostatnia #obajtekgate, interfejs to było przedśmiertne cmoknięcie do tego wszystkiego

Zaloguj się aby komentować