Moja żona "od zawsze" mówiła, że chciałaby skoczyć na bungee. W przeciwieństwie do mnie, ja mam lęk wysokości.
Dziś zabrałem ją na tor "saneczkowy" na Górce Szczęśliwickiej. Skubana chyba pobiła rekord toru xD
Ja zjeżdżałem około półtorej minuty, bo nie wiedziałem jak młody zareaguje (chciał jeszcze, polecam), żonka - grubo ponad 4 minuty. XD
#zwiazki #gownowpis
P.s. zdjęcie kradzione
