Moja pierwsza oryginalna gra. Atari 65 XE, magnetofon XCA12. Joysticków nie pamiętam, ale jakiś połamaliśmy na olimpiadzie.
. #gry #retrogaming #1989 #atari #spikyharold #atari65xe #xca12


Moja pierwsza oryginalna gra. Atari 65 XE, magnetofon XCA12. Joysticków nie pamiętam, ale jakiś połamaliśmy na olimpiadzie.
. #gry #retrogaming #1989 #atari #spikyharold #atari65xe #xca12


Na olimpiadzie oczywiście 😁 na letniej, albo zimowej, bo miałem obie i w obu były dyscypliny wymagające napieprzania na boki. Miałem jednego Quickjoy'a i ten taki najtańszy (Matt to się chyba nazywa), ale jak połamaliśmy oba, to rodzice kupowali nam już tylko te najtańsze 😉
@Aksal89 Szacunek za pamięć, bo ja nawet nie pamiętam co miałem przy Amidze... na letniej połamaliśmy, kurcze - zimowej nawet nie pamiętam. Te przy Atari były zdecydowanie prostsze.
Z pamięci ci tego oczywiście nie napisałem, musiałem wygooglac, jak te joysticki wyglądały 😉
Ale (chyba) oryginalną grę na Atari widziałem tylko raz, udało nam się wysępić Miecze Valdgira na dyskietce 😁 ale po tylu latach to nie jestem pewny, czy to był oryginał, czy jakiś ładny pirat ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@deafone ojej, strasznie ciezka gra. Nie bylem w stanie przejsc ani jednego ekranu, bo ten jez jakos tak dziwacznie skakal. Pamietam, ze ładowałem te gre głównie po to, zeby poparltrzec na grafike. Wspomnienia
@gedzior84 Zgadzam się, to też nie była gra moich marzeń. Dostałem ją w prezencie
@deafone a Druid byl swietny! Takie Diablo dla ubogich. Cos nowatorskiego na atarynke na tamte czasy. Nie wiem czy wtedy istnialo juz amigowe Gauntlet, ktore zawsze kojarzylo mi się stylistyką z tą grą właśnie. Masz jeszcze jakies kasety?
Zaloguj się aby komentować