Mój piesek to troszkę debil. Jadą w aucie tolerowała moich kumpli, dawała się głaskać, a nawet się do nich tuliła! Chłopaki grali w Mario na Switchu i Fiflaczek oglądał jak dostają sromotny wpierdol od gry dla dzieci (picrel) xd


Oczywiście to dotyczyło tylko auta, wystarczyło że wyszła i nawet nanosekundy się nie zastanawiała, tylko na nich darła pysk XD


Piesek debilek.


#fiflak #pokazpsa #psy

4ad404c3-737c-4c2b-ab23-7d33c956ed44

Komentarze (12)

@kiri nieee, najpierw siedziała i chciała być niewidzialna, ale potem sama się podkładała do głaskania, a nawet rotowała między nogą jednego i drugiego xd

@maximilianan tak, to się nazywa appeasement behaviours. Np mój pies nie znosi obcych i głaskania, ale jak ktoś już u nas jest, to leży mu w nogach i nadstawia się do głaskania godzinami, dopóki go nie pogonię.

Po co? Zależy od psa - niektóre robią tak na zasadzie "zobacz, jakim jestem słodkim pieskiem, nic mi nie rób" inne na zasadzie "jeśli będzie mnie głaskał, to nie zrobi nic innego, co potencjalnie byłoby gorsze" i jest próbą kontroli człowieka.

@kiri pełna zgoda, ale ona całkiem serio drze się w ramach obrony mojej żony. Jak była z opiekunką, która jest absolutnie świetną behawiorystka to nawet sama ją zaczepiała, żeby ją głaskała (wcześniej w ogóle nawet nie podchodziła). To jest mega kochany pies, który chętnie to pokazuje, ale najpierw musi nas bronić

@maximilianan inaczej - lęk przed podróżą autem może być większy niż niechęć do osoby. Chociaż to bardziej pytanie do weta/behawiorysty.

@aerthevist no z tego co mówiła behawiorystka to ona nas broni (a w szczególności żonę). Jak widzi, że jesteśmy bezpieczni to się rozluźnia.

Zaloguj się aby komentować