Mój kot zagrzał mi fotel, a ja przyszedłem, bezczelnie i bezceremonialnie go wyrzuciłem i sobie siedzę w ciepełku.
Mój kot zagrzał mi fotel, a ja przyszedłem, bezczelnie i bezceremonialnie go wyrzuciłem i sobie siedzę w ciepełku.
Zaloguj się aby komentować