Młoda dziewczyna robi odezwę do zmobilizowanych. Dla osób nieznających rosyjskiego, to trudne do wyłapania, ale jen ton i sposób wypowiedzi przypomina slogany ze starych propagandówek wielkiej wojny ojczyźnianej 1941, gdzie żołnierze jechali na rzeź.
Komentarze (6)
Jeżeli to nie opłacona propagitka, to niezła indoktrynacja. Z drugiej strony gadanie do tych mobików, powtarzanie że "wszystko będzie dobrze" to po prostu wciskanie uniwersalnego kłamstwa, uspakajanie baranów żeby się nie buntowali, przyjadą na linię frontu, wpieprzą ich gdzieś w krzaki bez celu, i po paru dniach na zimnie i wilgoci się zacznie narzekanie.
Zaloguj się aby komentować