Mijasz mnie na ulicy bez słowa, W druga strone odwrócona głowa, Po czym z obłędem internet wertujesz, Zamiast napisac, chyba żartujesz,
Ja zły nie jestem, nie mam za co, Zbyt bardzo zajety jestem pracą, Nad samym soba, swoim mentalem, Nad tym by bylo co napisac na skale,
Kotki są zdrowe nie masz co sie martwić Moje zdrowie już także wraca do normy Ale jeszcze brak mi psychicznej formy
Jesli chcesz, zawsze mozesz zadzwonić Napisać, chocby list obecnie nie modny Ale nie stalkuj w sposob podły
Cybulion Klasyczny, sonet "do stalkerki" #cybulionjestinny

