Mialem opisac, ale obraz mowi wiecej niz 1000 slow, wiec podrzucam filmik do shore/beach pull.
To jeden z pierwszych etapow ukladania rurociagu.
Jebitna wyciagarka na brzegu i statek w odpowiednij odleglosci, na ktorym na biezaco buduje sie rurociag (jak zawsze zreszta, przy rurociahach eksportowych)
@bartek555 - jaką elastyczność ma taki rurociąg - bo z tego co rozumiem on musi być w stanie się wygiąć przy układaniu i później by dopasować się do dna.
@koszotorobur taka az jebnie. A tak serio to niewielka, oczywiscie im dluzszy odcinek tym bardziej mozna wygiac, ale ogolnie to kawal grubej rury i jak zagniesz to sef nie bedzie zadowolony. Nie powiem ci dokladnej liczby, bo to jest liczone na kazdy rurociag
@Opornik a zgadnij czyja firma go budowala xD moj aktualny kapitan ma ladne zdjecie z putinem, ale to byly z south streamu akurat. ogolnie to cyrk jak chuj. jego pajace juz tydzine wczesniej byli na statku. screening wszystkich ludzi z zalogi. jak przylecial to kilka helikopterow i lodzi krazylo wokol.
a sam putler to taki zesrany, blady jak sciana karzelek, ktoremu trzesly sie rece xD
@crs333 @bartek555 Ciekawe czy w ogóle kiedykolwiek się wezmą za jego naprawę. Oczywiście nie wcześniej niż Wujek Sam wyrazi łaskawą zgodę.
Patrzcie jak to się odwinęło - Amerykanie w niezwykle upokarzający sposób wychodzą z Afganistanu, Chiny czują wiatr w żaglach i zaczynają co raz poważniej kombinować wokół Taiwanu, Monke* ostatecznie, po latach upokarzania krajów zachodnich, uwierzył że zachód to pizdy...
A tymczasem prezydent USA otwarcie mówi "rozjebiemy wam tą rurkę i chuja nam zrobicie" i dotrzymuje słowa, dwudniowa "specjalna operacja" trwa 3 rok i nie widać końca, a Chińczycy siedzą nad miską ryżu i poważnie myślą, ile tak na prawdę warty jest ten ich militarny szpej, oparty na tym co kupili od ruskich.