Ja powiem szczerze, że chętnie zapisałbym się do wariatkowa, ponieważ po zawale jestem na psychicznym dnie. Jedynie się martwię, że nie miałbym dostępu do swojego laptopa.
Najlepsze jest to, że po dwóch udarach, to jedynie na nowo musiałem się uczyć na nowo pisać I poradzić sobie z poważnym jąkaniem, zaś psychicznie nie było źle:o
Zaloguj się aby komentować