Komentarze (21)
@Seele Zawsze przy okazji tej templatki warto przypomnieć jej peak. https://www.youtube.com/watch?v=f_bqu6JOKZo
@Dolan od lat wszędzie gdzie pytałem widzę opinie że to nie ten sam nabój, jest znaczna różnica ciśnień, do tego 5.56 wymaga innej komory przez co nie doszczelnia się w pełni w komorze .223 i powoduje jej degradację. Znam faceta, który twierdzi, że 5.56 mu uszkodził sztucer (może miał w gównolitu, pozostałe 5 czy 6 wyglądają na Suchodole, jakby były droższe niż moje auto ale mógł mieć 1 chiński) Po to jest standard .223 Wylde, żeby móc strzelać z 5.56 w .223. Jak masz to wielokrotnie udowodnione że z kalibru.223 (nie .223/5.56 albo .223 Wylde) można spokojnie strzelać 5.56 to podrzuć jakieś źródło, chętnie się douczę. Pomijam skok gwintu i zerowanie nawet
@Dolan to w końcu "zostało wielokrotnie udowodnione", że nie ma różnicy, czy "jest niewiele udokumentowanych przypadków uszkodzenia" bo to 2 różne narracje. Ja cały czas bym chciał te "wielokrotne udowodnienia", bo nawet gadałem z kumplem rusznikarzem dziś przy piwie i mi przytoczył przypadek wybuchu .50 Serbu i twierdził, że może być to samo na mniejszą skalę ale pewnie co on się tam zna
@Dolan nie kojarzysz jak facetowi zamek wybił dziurę w szyi? Bo "na mniejszą skalę" jak widzę nie kojarzysz na pewno. Ok obym nie trafił na tą samą strzelnicę, jeszcze mnie odłamki kolby pokaleczą. Btw jak widzę na konkrety i przykłady "wielokrotnie udowodnione" nie mam szans. Pewnie sam sobie coś wielokrotnie udowodniłeś
różnica ciśnień to Ok 5%
@Dolan a między .300BLK a .223 9% - i 100% szansy na eksplozję komory jak pomylisz naboje. 5% to wcale nie tak mało.
Masz mało udokumentowanych przypadków, bo
-
większosć współczesnej broni ma komory dostosowane pod .223/5.56
-
prawdziwą amunicję 5.56 NATO (nie .223 z oznaczeniem 5.56) cywil może kupić praktycznie tylko w USA
-
nie kupują jej ludzie, którzy nie mają karabinków z odpowiednią komorą
Zaloguj się aby komentować


