Meh, wczorajszy, wieczorny, wpis zamiast wylecieć na hiejto poszedł w kosmos. Na szczęście jest zapisywanie, więc możecie go przeczytać:

No dobra, okłamałem was, choć sam tego nie wiedziałem.

Oto i jestem, brudzący łapy w 40-letnim syfie. Więcej informacji po 23:00.


A teraz kontynuacja.

Nie wiem co nie działa, bo pompa robi pompowanie, a regulator ją wyłącza. Tyle tylko, że paliwa leci tak ciut ciut. W zbiorniku coś tam na dnie widać gruzu, ale nie jakoś specjalnie dużo. Skarpeta na pompie ciemna ale czysta.

Dziś po robocie jadę do sklepu dobrać jakiś zamiennik, choć mam przeczucie, że będzie ciekawie. Pompa nie może być większa, bo rewizja w karoserii i zbiorniku jest mała, a wyciąganie pompy wymaga kilkukrotnego jej obracania.


Poza tym "fok mi". Zaczął przeciekać amortyzator przedniego widelca w bicyklu. No srogo, bo ma jakieś trzy lata.


#macmajster #prestizowygruz2 #diy #zrobtosam #mechanikasamochodowa

bf9cbdd2-d618-45a5-a1ef-8f82946399ae
6ea20aa3-22d2-4d6a-97bd-4b22a415351e
9acb5400-8e4f-43c7-a0b6-d4610c991e58
8aa050d2-a512-4d11-aa84-3edfe5f0c57e

Komentarze (5)

@LaMo.zord nie ma danych katalogowych. Wszystkie numery na niej prowadzą donikąd.

Na oko 7 cm długości, fi 4 cm. Dla gaźnika powinna dawać 0,2 - 0,3 bara.

@LaMo.zord oryginalny regulator ciśnienia włącza i wyłącza pompę po wiązce samochodu. Chciałbym jak najmniej ingerować póki się da cokolwiek zrobić na oryginałach.

Znalazłem informacje, że ta pompa była montowana jeszcze w innych autach. Będę szukał.

Zaloguj się aby komentować