Gdyby nie przypadek Wiśniewskiego (parabola uderzonej piłki), to Narodowy by gwizdał do niedzieli, czyli do końca długiego weekendu, a tak to ulżyło, aby pozbierać się do poniedziałku
@TheCaptain no nie wiem, bo może mecze istotne też przepierdalaja? Albo ze taka Nigeria gra 2/3 składem a i tak nas klepią, a Janek zmian nie robi? To co on testuje skoro nowych ludzi do pomocy i ataku nie wstawia?
No wisienka na torcie: zmiany w 89min