@BurczekStefuha poziom mediów jest masakrycznie niski jak się człowiek tym zainteresował.
Chyba dość powiedzieć, że Al-Jazeera miała chyba najmniej stronnicze reportaże na temat Bliskiego Wschodu, no to jest duże WTF. Przy okazji kowida zresztą jak chciałem informacji to koniec końców przerabiałem źródłowe artykuły naukowe, bo była taka dezinformacja. Dosłownie zgłupieć można było i ja się wcale nie dziwię, że ruch qntyszczepionkowy przybrał zauważalną skalę, po prostu odzwierciedla to społeczne zaufanie do mediów które jest niewiarygodnie wręcz niskie. Osoby w moim otoczeniu bardziej ufały moim doniesieniom na ten temat aniżeli mediom chociażby. Jak czytałem artykuły z całego świata to aż zaczalem sobie robić z ciekawości parę wyliczeń i mi wychodziło, że przeciętny artykuł medialny ma w sobie 10-15% faktów, cała reszta to otoczka emocjonalna która sugerowała jak masz myśleć. To jest absolutnie fatalny wynik. Faktami też można manipulować ale jak dużo mediów nie czytam to spodziewałem się 50:50 ale nie, jest dużo, dużo gorzej chociaż wiadomo, pare losowych artykułów tylko tak zliczyłem z różnych krajów.
Teorie spiskowe będą tylko rosły na popularności, jak ktoś nie ma zaufania i nie wie jak weryfikować źródła to nie ma zmiłuj.
Na W. jestem pewien, że po rozsądnym przedstawieniu faktów i podaniu linków parę osób przekonałem do szczepień, bo ja żadnymi szurami nie rzucałem - gdzie mi też wielokrotnie zarzucano to całe "szuranie" - ale jest totalna patologia. Teraz niemalże każdy oczekuje iście dziennikarskiego śledztwa na każdy temat, napisać "źródło?" to sekunda. Jak się nie zapisało źródła to jego odnalezienie to może być nawet i dwie godziny ciągłego szukania...