@zielony_minion mam podobne odczucia, szczególnie parę lat temu trafiałem na takich spoko przegrywów, których rzeczywiście łamało życie, ale nie na zasadzie że mam 20 lat i nie mogę zaruchać tylko rzeczywiście współczułem słuchając ich historii. Albo po prostu, nie wnikając w szczegóły, sprawiali wrażenie fajnych chłopów niepewnych siebie. Ale z czasem coraz więcej było pajaców którzy chcieli tylko się wyżyć, poczuć lepiej swoim kosztem. A przecież taki człowieczek z niską samooceną nie przebije się przez atencjuszy drących p⁎⁎dę o chadach i polkach. Nawet nie będzie miał ochoty. A z drugiej strony to jakaś ich społeczność w której czuje się akceptowany (no chyba że akurat ktoś będzie chciał na siłę mu udowodnić że on ma gorzej i jest lepszym przegrywem od niego). Dlatego powtarzam tutaj że zapraszam wszystkich tych chuopów którzy nie chcą być toksyczni. Przegrywy spoko, toksyki wypad. Myślę podobnie że bez natłoku takich przykrych treści mogą tutaj zyskać bezpieczną ostoję i na pewno mieć większe szanse na wyjście z przegrywu. Choćby dlatego że nie dając przyzwolenia na takie treści tutaj, będą sobie mogli pogadać z jakimikolwiek dziewczynami, i może trochę się ośmielić.
Ale toksyków j⁎⁎ać banami. Bez litości, niech wiedzą że nie chodzi tylko o tagowanie, chodzi o nierobienie ścieku. Pamiętam wykop bez nich i było naprawdę przyjemnie. Mam nadzieję że taki scenariusz jest realny :]