Mam nadzieję, że się wreszcie wezmą za tych idiotów...to jest niepojęte. Jakaś rodzina będzie chować swojego ojca,syna, męża bo j⁎⁎⁎ny debil strzela do niepotwierdzonego celu w bani mi się to nie mieści
#myslistwo

Mam nadzieję, że się wreszcie wezmą za tych idiotów...to jest niepojęte. Jakaś rodzina będzie chować swojego ojca,syna, męża bo j⁎⁎⁎ny debil strzela do niepotwierdzonego celu w bani mi się to nie mieści
#myslistwo

@Belzebub W przypadku strzelania do wrogich żołnierzy to nie jest problem.
A to,że myśliwi odpierdalają co odpierdalają... No tak,ale oni mają znajomości i pozwolenie na broń a zwykły obywatel to musi udawać kolekcjonera lub sportowca żeby kupić - i nawet jakby strzelał sobie w nasyp w jakiejś żwirowni nie będącej strzelnicą - potencjalnie kryminał.
Jak można postrzelić kogoś, na terenie wojskowym i pi⁎⁎⁎⁎lić o dzikach?
Strzelnica garnizonowa, odgrodzona od lasu.
Ja wiem że dziki to super wymówka, bo odstrzał trwa cały rok.
Zrozumiał bym, gdyby to był wypadek, usterka broni, nieprzestrzeganie regulaminu strzelnicy.
Ale tego co się stało nie rozumiem.
Pijanych myśliwych jebać prądem i mam nadzieję że ten gość poniesie adekwatną karę. Niemniej, dziki na strzelnicy to nie jest żaden ewenement. Koło mojego rodzinnego miasta jak grodzili strzelnice (podczas modernizacji) to zamknęli tam kilkadziesiąt sztuk. Namnożyły się dodatkowo więc odstrzał na działającej już strzelnicy trwał kilka jeśli nie kilkanaście miesięcy
Zaloguj się aby komentować