Mam bardzo dużo odpadów po wydrukach i nie wiedziałem za bardzo co z tym robić. Wrzucałem do torebki z ikea (a to jakiś wydruk nie wyszedł, wspornik, filament połamany itp.)

Zamówiłem foremki silikonowe od pana chińczyka, wziąłem w rękę opalarke i zacząłem działać. Myślałem, że ktoś z zerowym doświadczeniem przy tym da sobie radę, ale jak można się zdziwić i pomylić.

Pierwsza czacha wyszła jako tako (po japońsku), bo przód wyszedł ładnie, ale góra jakby ktoś w tej czaszce majstrował. Drugie wyszło gorzej, ale za razem ciekawiej. Z tego co pozostało, zrobiłem podstawkę by ładnie się prezentowały.

Prawdopodobnie pójdzie na sprzedaż za grosze, aby coś nie coś wróciło z tego do kieszeni. Następne będą z żywicy epoksydowej z zalanymi rdzeniami!

Ktoś kiedyś takie coś z was robił? Jakie wrażenia? Oczywiście też czy się podoba takie coś komuś?

—————————————————————————— #beastland <——————————————— tag do obserwowania/blokowania moich wpisów

#druk3d #drukowanie3d #diy #recykling #czaszki

56c2b5dc-7c07-47d6-b281-d29ec19ed7c5
46e654be-bab3-4caf-96d9-1809bff8193b
f902b0dc-0310-48b5-9b9c-19be7b2d1f16
36b350e9-71b2-4207-99d9-17cadffd2358
82795e4b-995c-4ab6-9db2-3641d50b5632

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować