Mam 3kg twarogu sernikowego.
Ogólnie bardzo go lubię i jak jadłem twaróg ale nie zależało mi na białku to jest to ekonomiczniejsza wersja niż twaróg w sztabkach. No i ma się później wiadereczko na śrubki dodatkowo
Ale, że teraz mi zależy na białku a ten sernikowy ma go 10-100g gdzie klinek ma 18g to jest różnica spora, więc go za bardzo nie jem. Ale żeby się nie zmarnował to zrobiłem z niego "fit" sernik. Pół litra wrzątku, 2 galaretki w moim przypadku pomarańczowe i 1kg twarogu sernikowego.
Jak na razie po wymieszaniu mam obawy czy się zsiądzie bo jakiś taki rzadki jest. Ale zobaczymy.
Więcej info jutro
#gotujzhejto
