@MalyDiabel swoim wpisem o organizowaniu spotkań szkolnych przypomniał mi o moim romantyzowaniu na temat spotkań szkolnych m.in z najlepszymi kumplami z podstawówki.
Było nas 4 - dwie ławki po prawej stronie klasy 1-3, potem 4-6. Ogólnie dość zgrana czwórka normików. W miare zabawni, w miare normalni, oceny przeciętne, po szkole jaraliśmy szlugi, bawiliśmy się w chowanego na kamienicach. Standard. Z dobrych rodzin późnych lat 90 i wczesnych 2000 - nikt nikogo nie zabił w rodzinie, alkoholizm w dopuszczalnej normie, przemoc domowa sporadyczna xD
No i minęły lata. Mówię - oh, ah, moje mordeczki. Dorwe ich i będziemy się dalej przyjaźnić xD Tak k⁎⁎wa xD
Dorwałem jednego. Gadu, gadu (dosłownie i w przenośni) i coś tam zaczęliśmy się kumać. W końcu - "mordo, pożycz 200 zl" no to pożyczyłem, bo generalnie nikt mnie w życiu na hajs nie oszukiwał xD No i się zaczęło - nie oddaje, ściemnia, unika. No to stwierdziłem, że (ogólnie jestem miły dla ludzi ale mocno wahadło uprzejmości mi się odchyla jak ktoś jest ujkiem) wykonam telefon do jego rodziny z zapytaniem, czy tylko mi nie oddaje, czy im też nie i czy też ich zlewa jak do niego dzwonią. Hajs pojawił się po tygodniu. C⁎⁎j w niego.
Drugi, "ooo siema mordo", od słowa do słowa relacja się rozpoczęła, aż dostaję wiadomość "Ej, mordo, jestem na lotnisku, mógłbyś mi kupić taką kartę doładowanie za 10PLN bo nie mogę jakoś ze swojego doładować, a na kasyno online potrzebuje" xD Suma sumarum, okienko rozmów na fb z nim wyglądało tak, że miałem jakieś 15 wiadomości na które nie odpowiadałem typu "mordo, tylko dwa funty, doładujesz?", "Hej, Afterlife, co tam, szybkie pytanko bo akurat karty nie mam przy sobie, doładowanko za 5 funtów" xD
Trzeciego minąłem w poczekalni do lekarza po chyba 20 latach odkąd widziałem go ostatni raz. Widać coś mu siadło mocno i był bardzo spłoszony. Nie zaczepiałem.
Także ten xD
#szkola #wpiszdupy #heheszki
Komentarze (2)
Zaloguj się aby komentować
