Małe #zalesie na #pracbaza

Od czwartku czekam aż programiści w dwóch projektach sprawdzą czy luka bezpieczeństwa jest istotna czy nie. Przypominałem się w piątek, poniedziałek, wtorek - żodyn nie sprawdził. Dziś miałem to pchać na produkcję.


I oczywiście zdziwienie że nie klikam i się nie podkładam z łamaniem procedury.


Pierwsza zasada korpo: ChWDP, chroń własną d⁎⁎ę, przyjacielu ¯\_(ツ)_/¯

Komentarze (11)

@serel Polacy podchodzący z całkowitym lekceważeniem dla procedur bezpieczeństwa i traktujący to jako uciążliwość, a nie ważną cechę? Stare, znałem.


Ostatnio kolega zrobił z ciekawości audyt firm z jego branży. Nie użył niczego więcej niż AI. Wyszło, że jakby chciał to może pół branży w zasadzie położyć w jeden dzień.

@Ragnarokk to nie tylko cecha Polaków, pracowałem z różnymi nacjami i niewiele się to różni na świecie, wszyscy mają wylane. Najlepiej do tematu podchodzili Irlandczycy, ale tam miałem dwa małe zespoły, trochę mała próbka

@serel @Ragnarokk u nas też z tym ciężko i dużo ludzi zrzuca to na barki chmury i aws'a. Skoro tam jest hostowane to wyrąbane...

Ale podatności w używanych paczkach i update'y - a kto to widział, po co to...


Ech...

@Glowa bo przykładowo skanery wykrywają tylko wersje biblioteki, a nie sposób użycia. W większości przypadków "does not apply", luka nie może być użyta, ale co się z tym naprzepychasz to twoje. Zwykle szybciej jest podbić wersje, zbudować i wgrać, niż bawić się w korpo papierologie, że to nic nie zmienia.

AKTUALIZACJA: już za chwilę będą wiedzieli czy mogę klikać wypuszczenie na produkcję.

Z tym że za 13 minut to ja kliknę wyłącznie przycisk zasilania laptopa ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować