Mała prośba o zlokalizowanie tytułu książki na podstawie tylko moich mętnych wspomnień okładki :) Może ktoś z hejtowych Sherlocków miał okazję się z nią spotkać w swoim życiu i ma lepszą pamięć, niż moja.

Książką nie była gruba. Powiedziałbym maksymalnie 100-150 stron, format trochę mniejszy niż szkolny zeszyt.

Książka była w obwolucie.

Na okładce było krzesło ze złamaną nogą (mógł to być też stół, nie jestem pewien. Ale raczej krzesło). Na obwolucie był ten sam przedmiot, ale złamaną nogą była naprawiona przy pomocy bandaża.

Możliwe, że było odwrotnie - na obwolucie ranne krzesło, a na okładce po kuracji.

Okładka była namalowana, nie zdjęcie.

Wydaje mi się, że mogła być to książka dla dzieci/młodzieży w wieku szkoły podstawowej. Wydana raczej za czasów PRLu, wydaje mi się, że maksymalnie w latach 80.

Jako dziecko (lata 90.) dostałem ją od babci, która miała w domu cały regał książek pozostawionych przez mojego wujka i jego rodzinę gdy się wyprowadzali. Rodzinka miała dwoje dzieci właśnie w wieku szkoły podstawowej, stąd moje przypuszczenie.

Książka i obwoluta były również w idealnym stanie, także raczej nie była to bardzo stara książka i raczej należała do kuzynostwa niż wujka i cioci.

Będąc w podstawówce oddałem tą książkę do swojej szkolnej biblioteki (była taka akcja, że można było przynosić niepotrzebne książki żeby zasilić wspólny księgozbiór).

Nigdy tej książki nie przeczytałem, nawet nie próbowałem. Z jakiegoś powodu 30 lat później sobie o niej przypomniałem i nie daje mi to spokoju.

Pomożecie?

#ksiazki #pytanie

Komentarze (2)

@tegie AI może mieć rację:

Sławomir Mrożek cienkie tomiki absurdalne pomysły graficzne często właśnie zdeformowane przedmioty jako metafora 💡 I serio — motyw „krzesło ze złamaną nogą + bandaż” brzmi idealnie jak Mrożek 🔍 Konkretne typy (warto sprawdzić okładki) Możliwe, że chodzi o jedno z tych: „Małe prozy” „Słoń” „Wesele w Atomicach” „Opowiadania” „Donosy rzeczywistości” Niestety nie da się zdjęcia takiej książki znaleźć w Internecie.

@KierownikW10 to raczej nie był Mrożek. Patrzyłem na okladki, żadna nie jest nawet odrobinę podobna.

Nie jestem pewien czy autor był Polakiem. Nic absolutnie o tej książce nie pamiętam poza właśnie tą okładką

Zaloguj się aby komentować