Maksim po dobrze przyjętym Oud Indochine we współpracy z Rajeshem Balkrishnanem pracowali długo nad kolejnym wspólnym dziełem. Nowy zapach ma nawiązywać do corocznych wypraw Rajesha do Nepalu, czego rezultatem jest Maksim Yeti. Powiem szczerze, że narobili mi dużych nadziei, aż do momentu, w którym ogłosili, że Yeti będzie "New age Kouros style scent", co ostudziło mój entuzjazm, ale pewnie zaciekawi szczocho-pozytywnych xd Nuty jeszcze nie są oficjalnie podane, ale mają się pojawić elementy fougere, skóry i drewna. Skoro piszą o Kourosie to i pewnie piżmo będzie pełniło wiodącą rolę. Na razie jestem sceptycznie nastawiony, ale zobaczymy wkrótce czego się spodziewać.


#perfumy

003dfb91-4cfc-4c50-ae55-aa44aa035713

Komentarze (5)

@Earl_Grey_Blue premiera 14/03, więc piramidka pewnie na dniach; jeśli faktycznie będzie w stylu Kourosa to ja się jaram, oby tylko nie był jego jakąś zbyt unowocześnioną interpretacją, dla mnie L'Oud Marin był już zbyt wpisujący się w nowoczesne trendy.

@pedro_migo wg opisu użyli składników nie używanych wcześniej w perfumerii, ale znanych w tradycyjnej medycynie himalajskiej. Brzmi to intrygująco i może być, albo super, albo porażka na całej linii, takie mam odczucie

@Earl_Grey_Blue czy porażka na całej linii to tak krytyczny bym nie był, w najgorszym przypadku nie spełni oczekiwań (i obym miał rację)

Zaloguj się aby komentować