Majówka zaliczona.
Kiełba najgorszego sortu z grila za 26 zlotych, tłusta jak towot w łożyskach zjedzona.
Do tego pajda chleba, 2 cm gruba ze smalcuchem i ogórem, a to zapite lemoniadą chmielowa.
Nad rzeczką, opodal krzaczka.
#majówka #redukcja #deficytkaloryczny