Ludzie to jednak odpad.. 7:15 jestem w Kauflandzie bo promka na Lego 1+1 najtańszy gratis i już wszytsko praktycznie wymiećione. Szczeście w nieszcześciu technik dla młodego co chciał ostatnia sztuka i duplo pociag dla młodej były. Noni naklepsze na koniec przy kasie babeczka z 8 zestawami w koszyku (╯°□°)╯︵ ┻━┻ Echhhh.... kauf też wzorowo sie przygotowal nie ma co.

#lego #zalesie

882f4cd9-a56c-47ca-9df1-9ea345295f9f

Komentarze (20)

@Spider to jest normalne w Lidlu. Ja tam rzadko bywam, bo mam dość daleko ale moja teściowa jest stałą klientką i mówi, że jak jest jakaś dobra promocja, to ludzie potrafią stać jeszcze przed otwarciem sklepu pod drzwiami.

@WatluszPierwszy no cóż, Niemiec zarabia średnio 2x więcej niż Polak, a ceny ma podobne.


U nas, żeby jako tako wyjść na swoje trzeba polować na te zasrane promocje

@AdelbertVonBimberstein Dla mnie starczylo tu raczej chodzi o sklepy, że ucza same Nas takiego owczego spędu i ludzie to łykają.

@Spider sklepy nie robią promocji żeby nie uczyć klientów "owczego spędu", tymczasem klienci:

Kurła ale drogo, zrobiliby jako przecene a nie nas okradajo w biały dzień!

@Spider gdybyś mógł wziąć więcej to tytuł posta brzmiałby: super promka, ale fajnie its/itp.

Coś Ci się udało wyrwać pomimo tego że wszedłeś godzinę po otwarciu sklepu

@Yes_Man Biore tyle ile potrzebuje :] plan byl na dwa zestawy i tyle wziąłem a sam promka to pożywka dla sprzedawców na allego by opychac towar z zyskiem.

@Yes_Man przyznam, że mnie wkurza taki rodzaj kupowania, bo ludzie nie biorą dla siebie, tylko by później to opchnąć na olx czy vinted. Takie cwaniactwo trochę... no ale nikt nie broni przecież.

@WatluszPierwszy to powinien regulować sklep, przykład Biedronka: gdy masz promocję masz ograniczenie ilości sztuk na kartę Biedronki. Trudno winić kogoś za "przedsiębiorczość"

@Spider ludzie to odpad, bo korzystają z promocji, żeby sobie dorobić?

Człowieku, jedno wielkie xD

Sam nie mam czasu na takie akcje, jak wycieczki gdzieś, bo jest taniej, ale mam szwagra, który tak robi. No i spoko, poświęca swój czas, a dzięki temu sobie zarobi na wakacje czy coś. Jest popyt i jest podaż, wszystko gra i gitara.

Jedyne co mi się nie podoba w polskim handlu detalicznym, że bardzo często normalne ceny są znacznie zawyżane właśnie po to, żeby później robić wypasione promocje. To specyfika naszego rynku.

Zaloguj się aby komentować