Komentarze (13)

Jakby ktoś pytał skąd wiem, to są specyficzne objawy, które zwiastują, że niedługo będzie super zabawa. W moim przypadku jest to zawężenie pola widzenia i aura (takie migotanie na krawędziach pola widzenia), zesztywnienie karku, fest zmęczenie, mocna mgła na mózgu, problemy z koncentracją, odrętwienie twarzy (do tego stopnia, że mogę się oprzeć o ścianę, albo zrobić facepalm i tego nie czuje), "dziwny" ból głowy, tj. jednoczesne rozpieranie od zatok i zacisk na skroniach jakbym miał głowę w imadle, ogromne rozdrażnienie i wrażliwość na światło i dźwięki, ale jednocześnie osłabienie wzroku i gorszy słuch (jakbym miał watę w uszach).


O tyle dobrze, że wiem te 30-60 minut wcześniej i chociaż mogę wstawić post na Hejto

Ślepa plamka w centralnym polu widzenia? Been there, seen that. Raz do roku musi się pojawić, wraz oczywiście z takim bólem łba, że rzygać się chce.

@bizonsky A ja mam tak raz na miesiąc, lub dwa bez grzybów, co za oszczędność .

I zgadzam się, trip jest wyjątkowo nieprzyjemny, szczególnie po tym, jak te mozaiki znikną. Mozaiki zresztą także są wybitnie wkurzające i męczące.

@maximilianan Za dzieciaka miałem kilka potężnych migren. Po kilku razach też już wiedziałem wcześniej że nadchodzi bo zmieniało się widzenie. Wtedy brałem tabletkę przeciwbólową i udawało mi się uniknąć najgorszego. Na szczęście przeszło gdy przestałem się codziennie onanizować. Tobie też radzę tak zrobić.

A tak serio to współczuję.

@Enzo "Na szczęście przeszło gdy przestałem się codziennie onanizować. Tobie też radzę tak zrobić."


Tego niestety nie mogę dla siebie zrobić

Zaloguj się aby komentować